Archeologia jest dziedziną rozległą, co nie zmienia faktu, że jest dziedziną pasjonującą. Reprezentanci tej części nauki potrafią latami głowić się nad konkretnym problemem. Posiadają własną wyrobioną opinie na dane tematy i gotowi są jej bronić za wszelką cenę. Ale istnieje też druga strona medalu, archeologowie niezależni podważający dotychczasowe, utrwalone przez naukowców przekonania. Jednym z nich jest
Erich von Danken.
Erich von Danken jest autorem wielu dzieł nawiązujących do Starożytności a nawet wcześniejszych okresów. Odwołując się do ludowych wierzeń, baśni, mitów i legend skłania czytelnika do refleksji nad wszechświatem. Stawia hipotezy, dokumentując je badaniami i znajomością źródeł, podając w wątpliwość dokonania oficjalnej archeologii. Jest propagatorem dyscypliny naukowej nazywającej się Paleo – Seti – dyscypliny badającej obecność przybyszów z obcych planet na Ziemi. Mogłoby to wydawać się niedorzeczne, jeśli pytania byłyby mniej rzeczowe. Bo jak wyjaśnić fakt, że egipski Sfinks wyciosany jest z jednego kamienia a na świątyniach w Indiach istnieją, też wyciosane z jednego kawałka granitu, rzeźby ważce osiemdziesiąt ton. Osiemdziesięciotonowe rzeźby wyciosane z jednego kamienia umiejscowione na prawie pionowej świątyni mierzącej siedemdziesiąt cztery metry. Taka świątynia znajduje się w Bryhadyświarze w Indiach.. Te i inne ciekawe, wręcz niewiarygodne fakty, możemy znaleźć w antologii pod redakcją Ericha von Danikena pt. „Poszukiwacze zaginionej wiedzy”. Publikacji wydanej nakładem wydawnictwa Amber.